15 sierpnia 2010

nie jestem mistrzynią...

w szyciu ale uszyłam na swój telefonik taki kubraczek:)), może trochę krzywaśny ale mój:D (jeszcze ciepły)








chwilowo wiązany na kokardkę:)

Dziękuję za miłe komentarze:***

Pozdrawiam i życze miłego końca niedzieli:))

-Zielonooka

dla zainteresowanych : nie jestem już Chinką - juuupppiiii!!!:D

19 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Aż szkoda chować do torebki, bo kwiatek się pogniecie;-(

Zielonooka pisze...

kwiatek jest materiałowy więc nic mu się nie stanie:)

Unknown pisze...

Ja musze nawiązać do poprzednich karteczek i księgi gości. Piękne!!!!! ;o)

PiAnka pisze...

Śliczny jest!

OsicaPottery pisze...

Ej no niczego sobie to Twoje etui i wcale nie widać żeby było krzywaśne. A kwiatek śliczny:-)

JaMajka pisze...

Super :) Nie widzę nic krzywego :P Kokietujesz ;P

jaśminowasia pisze...

o mistrzyni maszyny, podziwiam, bardzo ładny kubraczek :)

jolagg pisze...

Świetne ubranko0 na komóreczkę!

Unknown pisze...

oj zaskoczyłam się :) Zawsze przychodziłam podziwiać karteczki a tu tadam - śliczny pokrowiec

Kardamonowa pisze...

Super!

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

I dla mnie to niespodzianka wyrobowa, ale bardzo ładna niespodzianka.

I... cieszę się :)))

Fioletowe poddasze pisze...

Śliczne jest to ubranko! Cudeńko :)

Magda Łuczak Art pisze...

prześliczny!!! też chcę taki :)

Nowalinka pisze...

Ale ładny pokrowiec, podoba mi się :)

Edzia pisze...

bardzo dobry, równy szew:)

Gosik pisze...

bardzo fajny^^

Zula pisze...

Bardzo fajny kubraczek, śliczny kwiatek :)

Karmeleiro pisze...

świetny!! i że niby, co? nie potrafisz szyć?

ALEXLS pisze...

Swiety uel!il ze juz z oczetami Twoimi lepiej:)